Przejdź do głównej zawartości

Przegląd miesiąca #5 - Maj 2017

Hejka! Kolejny miesiąc tego roku za nami. Dlatego dzisiaj mamy dla Was przegląd maja, czyli jak książkowo minął nam ten miesiąc.

Clevleen:
Maj z jednej strony okazał się dla mnie wspaniały, a z drugiej naprawdę słaby. Przeczytałam jedynie 5 książek, a i żadna z nich nie zachwyciła mnie zbytnio.
Od góry:
1. Krew Olimpu - Rick Riordan
2. Lato Eden - Liz Flanagan
3. Kłamca i szpieg – Rebecca Stead
4. Rok 1984 – George Orwell
5. I nieobecna tutaj książka Przygoda fryzjera damskiego autorstwa Eduardo Mendozy

5 książek, 1667 stron, około 54 dziennie. Biorąc pod uwagę natłok sprawdzianów, jestem bardzo zadowolona z wyniku.

Najlepsza książka:
Zdecydowanie Rok 1984. Wzruszająca, dająca do myślenia, prawdziwa i pozwalająca lepiej zrozumieć świat.

Najgorsza książka:
Tutaj chyba będę zmuszona dać Lato Eden. Tak nielogicznej i sztucznej książki dawno nie czytałam. A myślałam, że będzie lepsza, w końcu na Lubimy Czytać ma ponad 7 gwiazdek!

Maj okazał się jednak dla mnie wyjątkowo obfity w nowiutkie książki. Jest ich aż 10!
Większość z nich to zdobycze z Warszawskich Targów Książki, na których po prostu nie umiałam powstrzymywać się przed kupnem kolejnych książek.
Od góry:
1. Lato Eden – egzemplarz recenzencki od wydawnictwa IUVI
2. Kłamca i szpieg – również egzemplarz recenzencki i również od wydawnictwa IUVI
3. Akademia Pennyroyal. Cienie Kadetek. - także egzemplarz recenzencki, lecz od wydawnictwa Mamania
4. Podręcznik manipulacji – kupiony w chwili natchnienia, w ramach jednej z dużych promocji w bezimiennych księgarniach. Podejrzewam, że jeszcze trochę poczeka na swoją kolej.
Kolejne książki to zdobycze z targów.
5. Cień wiatru
6. Trafny wybór – a tą książkę wzięłam głównie ze względu na cenę i autorkę. Obie były naprawdę zachęcające!
7. Kameleon. - Kosika uwielbiam za Felixa, Neta i Nikę, ale nigdy nie miałam okazji zapoznać się z innymi jego książkami. Chyba najwyższy czas.
8. Światło którego nie widać – a o tej książce słyszałam same dobre opinie, i po prostu nie mogłam się powstrzymać.
9. Potop i 10. Ogniem i mieczem - Sienkiewicza uwielbiam i po prostu nie mogłam się powstrzymać, gdy dowiedziałam się, że obie te cegły kosztowały po dyszce każda. Żal było nie skorzystać.


Ada: 
Dla mnie maj był bardzo męczący. Nie dość, że dużo, ostatnich w tym roku szkolnym, sprawdzianów, to jeszcze nie miałam dużo czasu na czytanie. Dlatego udało mi się przeczytać tylko jedną książkę, a jest nią Miasto Zagubionych Dusz Cassandry Clare. Książka bardzo mi się podobała, recenzja ukaże się niedługo.

1 książka, 556 stron, około 18 stron dziennie.

W maju do mojej biblioteczki nie dołączyła żadna nowa książka, jednak nie przeszkadza mi to, ponieważ jeszcze dwie czekają w kolejce. 

Mam nadzieję, że w czerwcu - jako że to już zaraz koniec roku - nie będą w szkole dużo wymagać i przeczytam więcej książek. A przynajmniej te, które mam na półce, tj. Cassandra Clare Miasto Niebiańskiego Ognia oraz Maurice Maeterlinck Inteligencja kwiatów. I może ponownie spróbuję przeczytać Lorda Jima Josepha Conrada, który leży nieprzeczytany od chyba roku.

U nas to tyle, koniecznie dajcie znać jak Wam minął maj!

Komentarze

  1. "Światło, którego nie widać" jest niesamowite :)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Cień wiatru" to cudo! Styl autora zrobił na mnie piorunujące wrażenie. Magiczna książka :) "Światło, którego nie widać" też jest bardzo dobre.
    Życzę Wam powodzenia w czerwcu!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jakub Ćwiek - "Grimm City. Wilk!" [Ada]

Gdy po raz pierwszy zobaczyłam książkę w zapowiedziach, nie byłam do niej przekonana. Jakaś część mnie podpowiadała mi, że to raczej nie dla mnie.  Jednak po jakimś czasie doszłam do wniosku, iż warto dać tej powieści szansę, toteż postanowiłam ją przeczytać. Czy tego żałuję? 
Ponura, spowita obłokami tłustej czerni metropolia to miejsce, gdzie o sprawiedliwość równie trudno, co o bezchmurne niebo. Zbudowane na ciele olbrzyma,napędzane jego smolistą krwią i odłamkami węglowego serca trwało w dawno ustalonym porządku. Do teraz. Na przestępczą scenę wkracza właśnie bezkompromisowo Nowy Gracz, a oficer policji Wolf zostaje brutalnie zamordowany we własnym domu. Czy te fakty się łączą? I czy czerwony płaszcz z kapturem zaobserwowany u głównej podejrzanej w sprawie zabójstwa czyni ze sprawy zbrodnię na tle religijnym?
Jakub Ćwiek tym razem funduje nam gorzki brutalny kryminał noir w niezwykłym świecie inspirowanym amerykańskim podziemiem przestępczym lat dwudziestych i trzydziestych. W mieśc…

Poznaj nas! - Book TMI Tag

Cześć!
Lubicie tagi? Bo ja bardzo. Zwłaszcza te, w których nad odpowiedziami trzeba się chwilę zastanowić.
W tym tagu zdecydowanie tak jest, a biorąc jeszcze pod uwagę, że pytań jest całkiem sporo, to lepiej już zacznijmy.




1. Która fikcyjna postać ma najlepszy styl?
Ada: Bardzo podoba mi się styl Clary Fray z Darów Anioła.
Clevleen: Nigdy nie skupiałam się na tym jak ubierają się postacie, dlatego podam tu jedyną, jaka przychodzi mi do głowy, czyli Jessamine z Mechanicznego Anioła.

2. Twoje fikcyjne zauroczenie?
Ada: Oczywiście, że Jace oraz Daemon. Uwielbiam ich!
Clevleen: Percy!

3. Czy kochałaś kiedyś postać, a potem zaczęłaś ją nienawidzić?
Ada: Nie miałam jeszcze takiej sytuacji. Na ogół jest tak, że jak jakąś postać lubię, to nie zaczynam jej nienawidzić. A jak jakąś postać nienawidzę, to nie zaczynam jej lubić. Czasami zdarza się, że postać, którą z początku nienawidziłam, nagle polubiłam. Odwrotnej sytuacji jeszcze nie miałam.
Clevleen: Aż tak skrajnie, to nie, ale Katniss z Igrzysk Śmi…

Zakładkomania #1 - Błyszcząca zakładka

Cześć!
Dzisiaj kolejna nowa seria, czyli Zakładkomania! Będziemy Wam tu pokazywać jak zrobić zakładki, a na końcu zazwyczaj będziecie mogli znaleźć zakładki do wydrukowania (będą one dostępne w stronie "zakładki")

Aby zrobić taką błyszczącą zakładkę potrzebujemy:
papieruołówkalinijkinożyczek błyszczącej taśmy washi tapeewentualnie: sznurek do ozdoby i dziurkacz W pierwszym kroku wycinamy cztery paski papieru grubości naszej taśmy.

Kolejnym krokiem jest sklejenie ich końców. Najpierw dwa paski pod kątem prostym, następnie doklejamy kolejny kawałek papieru na pasek będący na spodzie. Ostatni doklejamy do drugiego paska. Jest to pokazane na zdjęciu obok i mam ogromną nadzieję, że wiecie o co mi chodzi.

Następnie bierzemy jeden z zewnętrznych pasków i zginamy go pod kątem prostym. Powinien wtedy znajdować się obok pasków po przeciwnej stronie.
Potem bierzemy drugi zewnętrzny pasek i zginamy go w ten sam sposób. Powtarzamy to do momentu uzyskania satysfakcjonującej nas długości lub …