Przejdź do głównej zawartości

Co będę czytać? | BOOKATHON LATO 2017 [Clevleen]

Cześć!
Na pewno każdy z was słyszał o Bookathonie - czytelniczym maratonie. Przez siedem dni uczestnicy będą próbować podołać zadaniom przygotowanym przez Anitę, Ewelinę i Karolinę
Chciałabym się z wami podzielić moimi planami na ten czytelniczy tydzień.

1. Książka, w której ważną rolę odgrywają zwierzęta

Książka zalega na półce przynajmniej od roku, więc ta kategoria to dokonały czas, by w końcu ją przeczytać. Zwłaszcza, że to Sherlock Holmes, a ja nie przeczytałam jeszcze ani jednej książki o nim!
  
2. Książka o przyszłości
 
Książkę czytałam i uwielbiam, tak jak każdą z tej serii. Jednak będzie to miłe przypomnienie przed nowym tomem, który ma zostać wydany jeszcze w tym roku. Nie jestem jednak do końca pewna, czy akcja ma miejsce w przyszłości, ale era AI oraz androidów jeszcze nie nadeszła, więc zakładam, ze Kosik opisuje przyszłość (chociaż obecność gimnazjów temu przeczy!).

3. Zła książka

Tej książki na półce co prawda nie mam, ale liczę, że jakimś cudem ją skądś wytrzasnę do dnia wyzwania.
Jeżeli mam być szczera, to niezbyt podoba mi się ta kategoria. W końcu powinno się czytać dla przyjemności, a czytanie "złych książek" temu przeczy. 

4. Książka, która jest biografią

Dobra, wiem, że pewnie myślicie, że coś mi się pomyliło albo coś w tym rodzaju, ale już tłumacze mój sposób myślenia. Magnus opowiada o swoim życiu, więc jest to biografia, a nawet autobiografia osoby fikcyjnej, prawda?
Okey, wiem, że to tak nie działa, ale ja naprawdę nie znoszę czytać biografii. W cały swoim życiu przeczytałam jedną i póki co nie zamierzam więcej.

5. Książka, która porusza temat tabu

Nowotwór to ostatnimi czasy coraz częściej poruszany temat, jednak myślę, że nadal w pewnym sensie jest tematem tabu.

6. Książka zekranizowana w 2016 lub 2017 roku

Z tego co kojarzę to Netflix wypuścił serial całkiem niedawno, więc myślę, że jak najbardziej to się wpasowuje w tę kategorię. 
Książki jeszcze nie mam, ale mam nadzieję, że uda mi się ją gdzieś odnaleźć. Jak nie, to trudno. Nawet bez niej, 1500 stron już mam.

7. W sumie co najmniej 1500 stron

W sumie wychodzi mi 1955 stron. Jeżeli ja tyle przeczytam przez tydzień, to chyba będę skakać z radości, bo ostatnimi czasy, to tyle w miesiąc nie udaje mi się przeczytać.

Jeżeli chcielibyście śledzić na bieżąco moje postępy w trakcie trwania Bookathonu to koniecznie wpadajcie na Facebooka i Instagrama.


Bierzecie udział? Jakie książki planujecie czytać? Koniecznie dajcie znać w komentarzu!

Komentarze

  1. Udziału nie biorę, ale trzymam kciuki żeby udało ci się tyle przeczytać :D
    Pozdrawiam.
    life-ishappiness.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja w tym roku nie biorę udziału, aczkolwiek życzę Ci powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta kategoria "Zła książka" faktycznie nie jest ciekawa, ale może dałoby się inaczej zinterpretować? Na przykład książka ze słowem "zły" w tytule ("Zły Romeo", "Bad Mommy"), albo książka, która opowiada o jakichś okrutnych wydarzeniach, jak "Dziewczyna z sąsiedztwa". Mi by się nie widziało czytać słabej książki, bo nie widzę w tym sensu.
    Życzę Ci powodzenia!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja udziału nie biorę, ale trzymam kciuki. Ktoś na górze rzucił hasło, żeby wyzwanie ,,zła książka" zinterpretować inaczej i chyba też poszłabym tą drogą. Może książka o złych ludziach? Albo książka zła w sensie okrutna dla czytelnika? No nie wiem, można pogłówkować. Niech Sherlock będzie z tobą, bo ja już przeczytałam pięć Sherlockowych tomów!

    http://wielopasja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki. Tez biorę udział i tez będę zadowolona jak uda mi się skończyć wyzwanie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jakub Ćwiek - "Grimm City. Wilk!" [Ada]

Gdy po raz pierwszy zobaczyłam książkę w zapowiedziach, nie byłam do niej przekonana. Jakaś część mnie podpowiadała mi, że to raczej nie dla mnie.  Jednak po jakimś czasie doszłam do wniosku, iż warto dać tej powieści szansę, toteż postanowiłam ją przeczytać. Czy tego żałuję? 
Ponura, spowita obłokami tłustej czerni metropolia to miejsce, gdzie o sprawiedliwość równie trudno, co o bezchmurne niebo. Zbudowane na ciele olbrzyma,napędzane jego smolistą krwią i odłamkami węglowego serca trwało w dawno ustalonym porządku. Do teraz. Na przestępczą scenę wkracza właśnie bezkompromisowo Nowy Gracz, a oficer policji Wolf zostaje brutalnie zamordowany we własnym domu. Czy te fakty się łączą? I czy czerwony płaszcz z kapturem zaobserwowany u głównej podejrzanej w sprawie zabójstwa czyni ze sprawy zbrodnię na tle religijnym?
Jakub Ćwiek tym razem funduje nam gorzki brutalny kryminał noir w niezwykłym świecie inspirowanym amerykańskim podziemiem przestępczym lat dwudziestych i trzydziestych. W mieśc…

Emily Bronte - "Wichrowe Wzgórza" [Clevleen]

Jeżeli tylko napotykam na recenzje tej książki, zawsze są one pozytywne. Nic więc dziwnego, że w końcu postanowiłam po nią sięgnąć, chociaż wciąż miałam mieszane uczucia. Z jednej strony zachęcały mnie pozytywne opinie i cudowna okładka, z drugiej zaś był wiek utworu oraz tematyka. Jednak postanowiłam się przełamać. Czy żałuję? Czy naprawdę jest tak dobra jak wszyscy piszą?

Mały chłopiec, Heathcliff, jako osierocone dziecko trafia do domu Earnshawów. Wychowując się w tej zamożnej rodzinie, obdarza odwzajemnioną miłością Katarzynę, córkę swoich przybranych rodziców. Prześladowany przez przyszłego dziedzica Hindleya, poznaje też smak nienawiści. Gdy przekonuje się, że konwenanse mogą pokonać nawet najsilniejszą miłość, znika na trzy lata, aby powrócić jako dysponujący fortuną niewiadomego pochodzenia, demoniczny i bezwzględny mściciel. Od tego momentu nikomu w rodzinie nie będzie łatwo znaleźć własne szczęście.
Opisz brzmi intrygująco.  Jednak po tej książce, tak wychwalanej pr…

Przedpremierowo: Amie Kaufman i Meagan Spooner - "W sercu światła" [Ada]

Niedawno na blogu pojawiła się recenzja drugiego tomu trylogii Starbound. Recenzję możecie znaleźć TUTAJ. Po przewróceniu ostatniej strony tej książki, miałam nadzieję, że w ostatniej części znajdę odpowiedzi na pytania, które ciągle plątały mi się w głowie po przeczytaniu dwóch poprzednich książek. Czy rzeczy, które pozostały dla mnie zagadką, zostały wyjaśnione w kończących tę serię kartkach? Czy powieść okazała się również ciekawa jak jej poprzedniczki? Czy poleciłabym Wam tę trylogię?

Głównym celem Sofii jest zemsta na korporacji LaRoux Industries, którą obwinia o śmierć ojca. Dziewczyna znajduje się na Koryncie, w celu spotkania się z pewną osobą, która może pomóc jej w tej sprawie. Nie wszystko jednak idzie po myśli Sofii, a przebieg wydarzeń niespodziewanie się zmienia, przez co dziewczyna jej zmuszona uciekać. Na swojej drodze spotkała Gideona, z którym połączyła siły. Okazało się, że mają tego samego wroga, nie darzą się jednak wzajemnie zaufaniem, które podczas współpracy je…