Przejdź do głównej zawartości

Stanisław Grzesiuk - "Pięć lat kacetu" [Ada]


Pod koniec poprzedniego roku, miałam możliwość przeczytania autobiograficznej książki Stanisława Grzesiuka - "Pięć lat kacetu". Opowiada on o latach 40. XX wieku, podczas których znalazł się w obozie koncentracyjnym. Zawarł w niej wspomnienia z pobytu w tamtym miejscu. Czy książka mi się spodobała? Jakie mam odczucia po przeczytaniu tej lektury?

Stanisław Grzesiuk:
"W obozach koncentracyjnych: w Dachau, Mauthausen i Gusen siedziałem od 04.04.1940 roku do chwili oswobodzenia przez armię amerykańską, tj. 05.05.1945 roku. Jako jeden z nielicznych, którym udało się przeżyć w obozach tyle czasu, często pytany jestem przez znajomych, co ja takiego robiłem w obozie, jak żyłem, że tyle lat przeżyłem. Wtedy opowiadam różne oderwane sceny obozowe bez żadnego ładu i kolejności przeżyć. Jak sam o tym nieraz myślałem, że warto by opisać to chociażby dla swoich dzieciaków, żeby w przyszłości, jak już będą większe, przeczytały sobie, co przeżył ich tata, kiedy jeszcze nie był ich tatą."

W książce opisane są przeżycia Grzesiuka z najtrudniejszego okresu w jego życiu. Został skazany na pobyt w trzech obozach koncentracyjnych, miejsce te wywołuje u nas dreszcze oraz łzy. Najpierw pan Stanisław przebywał w Dachau, następnie w Mauthausen, na końcu w Gusen.
W "Pięć lat kacetu" opisuje życie w obozie. Wymienia różne rodzaje uśmiercania skazanych czy metody wykańczania wszystkich więźniów, co cechowało się dużym okrucieństwem.
Tematem poruszonym przez Stanisława Grzesiuka w książce są również choroby i wzajemne kradzieże, jednak nie jest to dominujący motyw, autor głównie skupia się na omówieniu pracy i panującego głodu.
W tekście ukazana jest również przyjaźń. W ten sposób pan Stanisław udowodnił, że pomimo panujących wokół warunków, można pomagać innym i nie wykazywać się egoizmem.

Jeśli chodzi o język autora, jak na okres w jakim pisana była ta książka jest on łatwy, prosty w zrozumieniu nawet przez młodych czytelników. Nie ma tam żadnych wyszukanych słów, czy form stylistycznych, o których nikt nie słyszał. Tekst napisany jest w bardzo ciekawy sposób, czytelnik nie nudzi się podczas czytania.
Pomimo tej smutnej tematyki, Grzesiuk pisze z humorem. Przytacza wiele momentów i historii ze swojego życia, które na naszej twarzy potrafią wywołać uśmiech.

Chwila uwagi należy się również postaci Stanisława Grzesiuka. Pomimo tego co musiał przeżyć, nie poddawał się. Szedł przed siebie, z nadzieją na lepsze jutro. Podczas swojego pobytu w obozie, był świadkiem wielu sytuacji, a czasami sam brał w nich udział. Za każdym razem jednak wychodził z uśmiechem na twarzy. Jego pozytywną stroną jest również stanowczość. Nie chciał dać za wygraną kapom, więc był w stanie nawet z nimi walczyć. Pan Stanisław to opanowany, pewny siebie człowiek, lubiący ryzyko i pomoc innym, słabszym.

"Pięć lat kacetu" to książka, która da nam lekcję historii, nauczy szacunku oraz zrozumienia dla więźniów obozu. Książkę mogę Wam polecić, nawet jeśli nie jesteście miłośnikami historii. Myślę, że za parę lat, chętnie wrócę do niej i przeczytam ją ponownie.
Ada,

Komentarze

  1. Nie jestem do niej przekonana. Chyba jednak zostanę przy mojej fantastyce :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jakub Ćwiek - "Grimm City. Wilk!" [Ada]

Gdy po raz pierwszy zobaczyłam książkę w zapowiedziach, nie byłam do niej przekonana. Jakaś część mnie podpowiadała mi, że to raczej nie dla mnie.  Jednak po jakimś czasie doszłam do wniosku, iż warto dać tej powieści szansę, toteż postanowiłam ją przeczytać. Czy tego żałuję? 
Ponura, spowita obłokami tłustej czerni metropolia to miejsce, gdzie o sprawiedliwość równie trudno, co o bezchmurne niebo. Zbudowane na ciele olbrzyma,napędzane jego smolistą krwią i odłamkami węglowego serca trwało w dawno ustalonym porządku. Do teraz. Na przestępczą scenę wkracza właśnie bezkompromisowo Nowy Gracz, a oficer policji Wolf zostaje brutalnie zamordowany we własnym domu. Czy te fakty się łączą? I czy czerwony płaszcz z kapturem zaobserwowany u głównej podejrzanej w sprawie zabójstwa czyni ze sprawy zbrodnię na tle religijnym?
Jakub Ćwiek tym razem funduje nam gorzki brutalny kryminał noir w niezwykłym świecie inspirowanym amerykańskim podziemiem przestępczym lat dwudziestych i trzydziestych. W mieśc…

Poznaj nas! - Book TMI Tag

Cześć!
Lubicie tagi? Bo ja bardzo. Zwłaszcza te, w których nad odpowiedziami trzeba się chwilę zastanowić.
W tym tagu zdecydowanie tak jest, a biorąc jeszcze pod uwagę, że pytań jest całkiem sporo, to lepiej już zacznijmy.




1. Która fikcyjna postać ma najlepszy styl?
Ada: Bardzo podoba mi się styl Clary Fray z Darów Anioła.
Clevleen: Nigdy nie skupiałam się na tym jak ubierają się postacie, dlatego podam tu jedyną, jaka przychodzi mi do głowy, czyli Jessamine z Mechanicznego Anioła.

2. Twoje fikcyjne zauroczenie?
Ada: Oczywiście, że Jace oraz Daemon. Uwielbiam ich!
Clevleen: Percy!

3. Czy kochałaś kiedyś postać, a potem zaczęłaś ją nienawidzić?
Ada: Nie miałam jeszcze takiej sytuacji. Na ogół jest tak, że jak jakąś postać lubię, to nie zaczynam jej nienawidzić. A jak jakąś postać nienawidzę, to nie zaczynam jej lubić. Czasami zdarza się, że postać, którą z początku nienawidziłam, nagle polubiłam. Odwrotnej sytuacji jeszcze nie miałam.
Clevleen: Aż tak skrajnie, to nie, ale Katniss z Igrzysk Śmi…

Przedpremierowo: Amie Kaufman i Meagan Spooner - "W sercu światła" [Ada]

Niedawno na blogu pojawiła się recenzja drugiego tomu trylogii Starbound. Recenzję możecie znaleźć TUTAJ. Po przewróceniu ostatniej strony tej książki, miałam nadzieję, że w ostatniej części znajdę odpowiedzi na pytania, które ciągle plątały mi się w głowie po przeczytaniu dwóch poprzednich książek. Czy rzeczy, które pozostały dla mnie zagadką, zostały wyjaśnione w kończących tę serię kartkach? Czy powieść okazała się również ciekawa jak jej poprzedniczki? Czy poleciłabym Wam tę trylogię?

Głównym celem Sofii jest zemsta na korporacji LaRoux Industries, którą obwinia o śmierć ojca. Dziewczyna znajduje się na Koryncie, w celu spotkania się z pewną osobą, która może pomóc jej w tej sprawie. Nie wszystko jednak idzie po myśli Sofii, a przebieg wydarzeń niespodziewanie się zmienia, przez co dziewczyna jej zmuszona uciekać. Na swojej drodze spotkała Gideona, z którym połączyła siły. Okazało się, że mają tego samego wroga, nie darzą się jednak wzajemnie zaufaniem, które podczas współpracy je…